gadam-do-kota blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2010

….. wręcz bardzo nie lubię, gdy ludzie w moim towarzystwie gadają o czymś, o czym nie mam bladego pojęcia i nie mogę się włączyć do rozmowy w sposób kompetentny :]

Mam na to tylko jeden komentarz :)

Antywalentynka :)

….. ci wszyscy idioci, którzy chwalą się, jak bardzo nienawidzą kotów? I jeszcze się tym ekscytują, jakby to było coś pozytywnego. Nie wiem, może to są ludzie z odchyłami na punkcie nieograniczonej władzy nad innymi stworzeniami i nie mogą znieść, że niektóre z nich nie są im ślepo posłuszne? Podobno Hitler, Stalin i Dżyngis Chan nie znosili kotów – to chyba czegoś dowodzi :] Jeśli jeszcze raz przeczytam durną wypowiedź o „tych fałszywych kotach, które się nie przywiązują do właścicieli”, to znajdę autora, odgryzę mu głowę i napluję do środka. 

Wbrew pozorom, nie będzie kulinarnie. Po prostu, poza tym miejscem, udzielam się także w …. zupie (czyli soup.io). Nie oznacza to wyprowadzki. Tu będę zamieszczać dłuższe notki, natomiast zupa jest lepsza do dawania znaku życia na szybko oraz gromadzenia różnych ciekawych rzeczy, na które można trafić w trakcie grzebania w necie. Zwłaszcza, że dodawanie zdjęć i obrazków jest błyskawiczne i banalnie proste, nie trzeba dodatkowego hostingu, logowania się do panelu ani znajomości HTML. Dobre miejsce dla leniwych lub zajętych, którym się nie chce dużo pisać, a chcą od czasu do czasu dać sygnał przy pomocy czegoś, co im się podoba lub odzwierciedla ich stan ducha. 

Moja waza z zupą ;) jest tutaj: stargazer.soup.io (nie wiem dlaczego nie mogę dać normalnego linka, wychodzi nazwa tego bloga łamana przez link i w rezultacie prowadzi donikąd). 

plan

2 komentarzy

1. Znaleźć sobie jakieś miejsce w sieci, w którym sporo się dzieje, są jacyś ludzie i gdzie nie będę miała poczucia, że wszystkim poza mną odechciało się udzielać.  

2. Przypomnieć sobie, że istnieje życie pozainternetowe i stopniowo przełamywać strach przed nim. 
3. Częściej rozmawiać z ludźmi, którzy naprawdę mnie rozumieją, a rzadziej z tymi, którzy nie umieją lub nie chcą podnieść mnie na duchu ani dowartościować. 

  • RSS