1. Znaleźć sobie jakieś miejsce w sieci, w którym sporo się dzieje, są jacyś ludzie i gdzie nie będę miała poczucia, że wszystkim poza mną odechciało się udzielać.  

2. Przypomnieć sobie, że istnieje życie pozainternetowe i stopniowo przełamywać strach przed nim. 
3. Częściej rozmawiać z ludźmi, którzy naprawdę mnie rozumieją, a rzadziej z tymi, którzy nie umieją lub nie chcą podnieść mnie na duchu ani dowartościować.