gadam-do-kota blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2010

Niedawno trafiłam na jakimś forum na ciekawy moim zdaniem wątek – „Na co lubisz patrzeć?” Wychodzi na to, że lista pozytywnie działających na mnie widoków jest dość długa.

Oczywiście lubię patrzeć na koty, koty i jeszcze raz koty – te stworzenia chyba najbardziej odpowiadają mojemu poczuciu estetyki spośród wszystkich znanych mi gatunków :) Także na nocne, pogodne, rozgwieżdżone niebo, odblask światła latarni ulicznych na liściach drzew w nocy oraz efekt „szyb niebieskich od telewizorów” (ktoś pamięta tę piosenkę?)- gdy wieczorem patrzy się z zewnątrz na okna pokojów, w których ktoś włączył telewizor przy zgaszonym świetle, powstaje taka niebieskawa poświata. Lubię obserwować światła i neony dużych miast w nocy, zwłaszcza widziane z pewnej wysokości (np. z perspektywy balkonu). W ogóle noc jest moją ulubioną porą. Ale lubię też patrzeć na mgłę i kropelki rosy na liściach i źdźbłach trawy o świcie. Niestety, wstawanie o takiej porze przekracza moje możliwości, więc nie oglądam takich widoków  zbyt często, ale czasem mi się zdarza PRZED położeniem się spać ;) Fascynują mnie też stare, tajemnicze zdjęcia przedstawiające miejsca i osoby, których już nie ma oraz realistyczne obrazy z dawnych stuleci, przedstawiające z fotograficzną dokładnością szczegóły wyglądu, stroju i otoczenia ludzi z tamtych czasów. 

I jeszcze jedno, co może niektórym wydać się dziwne albo nudne – lubię obserwować na ekranie komputera, jak defragmentuje się dysk albo jak pobiera się plik za pomocą jakiegoś programu dzielącego pliki na części. Chodzi mi o to graficzne przedstawienie kresek bądź kropek wypełniających stopniowo puste miejsca – nie wiem dlaczego, ale jakoś mnie to uspokaja :)

…. chce mi się pisać, gdy mam świadomość, że prawie nikt tego nie czyta. Muszę gdzieś tego bloga (ten blog? nigdy nie wiem) rozpropagować, dać linki czy coś. Będzie więcej czytelników, będzie większa motywacja do pisania. 


  • RSS